Budownictwo

Siła przede wszystkim

Powszechnie wiadomo, że nie każdy może znaleźć pracę w sektorze budowlanym. To jeden z tych zawodów, w którym nie ma czegoś takiego jak równouprawnienie płci – wszystko przez to, że kobiety do tej pracy po prostu się nie nadają. Każdy budowlaniec powinien przede wszystkim charakteryzować się krzepkością – nie chodzi tu o pięknie wyrzeźbione mięśnie, ale siłę użytkową, którą wykorzysta nie tylko do przenoszenia ciężkich przedmiotów, lecz również częstego transportowania lżejszych worków, cegieł i innych rzecz codziennie spotykanych na placu budowy. Oczywiście siła solidnego budowlańca nie ogranicza się tylko do jego mięśni, ale również do tego, co ma w głowie. Niezbędne jest widzenie przestrzenne, wyobraźnia, cierpliwość, a także dokładność – o wizualnej jakości wykonania każdego zlecenia świadczy bowiem wykończeniówka – odpowiednie nałożenie gładzi na ściany, przymocowanie listwy i równe założenie futryn do drzwi oraz okien. Ta budowlana inteligencja w dzisiejszych czasach jest zjawiskiem niezwykle pożądanym.

Budowa to nie tylko noszenie kamieni

Jakiś czas temu utarło się przekonanie, że na budowie pracują sami mężczyźni o zmniejszonym ilorazie inteligencji, którzy nie potrafią ruszyć głową, tylko własnymi mięśniami. Myśląc robotnik budowlany, mamy przed oczami faceta bez koszulki z puszką piwa w łapie, który zamiast pracy rzuca wulgarne komentarze w stronę innych rozleniwionych pracowników. Taki obraz wciąż przedstawiany jest w niektórych polskich komediach, przez co uciera on się w ludzkiej świadomości. Coraz częściej można jednak spotkać budowlańca z ukończonymi 6-letnimi studiami, który może pochwalić się dyplomem inżyniera bądź magistra. Nie jest on mięśniakiem, ale silnym mężczyzną, z którym swobodnie można porozmawiać na różne tematy, a co najważniejsze ma głowę pełną pomysłów i potrafi każdą zachciankę urzeczywistnić. Rozwój architektury wnętrz sprawił, iż remonty i prace wykończeniowe wymagają czegoś więcej niż siły mięśni. Dzisiejszy budowlaniec nie tylko przenosi kamienie i rzuca worki z cementami, on również logicznie myśli podczas wykonywania zawodu.

Bez sprzętu na budowie się nie obędzie

Nawet 3-osobowe firmy budownicze, które mają za zadanie ocieplenie jednorodzinnego domu wymagają odpowiedniego sprzętu, który sprawi, że ich praca będzie efektywniejsza, a także znacznie bezpieczniejsza. Do podstaw należy oczywiście odpowiednie rusztowanie, którego sprawne rozłożenie umożliwia dojście na najwyższe kondygnacje. Ponadto przy większych pracach trzeba zainwestować w kupno bądź wypożyczenie wysokich żurawi do przenoszenia ciężkich rzeczy na wielką wysokość, a także odpowiednich cementarek, które skutecznie rozmieszają cement. Z pewnością na budowie przydadzą się również swego rodzaju, także ręcznie zrobione, dźwignie, jakie pomogą w przewiezieniu wiadra z jakimś materiałem na wysoką kondygnację przy remontowanym lub budowanym bloku. Oczywiście niezbędne są również małe przyrządy w zależności od rodzaju wykonywanych prac – szpachelki, młotki, gwoździe, łopaty i szpadle. Do ocieplania ekipa budowlana musi również zainwestować w odpowiedni styropian i ścienne płyty, które stają się znacznie popularniejsze od cementowych ścian.

Na budowie zarobisz

Polski rząd wciąż nie może poradzić sobie z wysokim bezrobociem. Ustawowo ustawiona płaca minimalna sprawia, że coraz więcej przedsiębiorców decyduje się właśnie na najniższą możliwą gażę dla pracowników. Nic więc dziwnego, iż coraz więcej młodych Polaków decyduje się na emigrację, a ci którzy pozostają na rynku, czasem nawet wolą pracować na czarno. W jednym sektorze z zarobków mogą być jednak zadowoleni. Chodzi o budownictwo, które głównie ze względu na ciężką pracę fizyczną, ale i sporą liczbę zleceń, sprawia, że młodzi mężczyźni decydują się rozpocząć swoją karierę pracowniczą właśnie w tej dziedzinie. Praca jest naprawdę ciężka, wymaga krzepy, często nawet 10 godzin dziennie roboty w różnych warunkach atmosferycznych. Godzinówka coraz częściej zbliża się jednak nawet do 20 złotych, czego w różnego typu dyskontach czy też koncernach po prostu jest niemożliwe do zdobycia. Jeśli więc chcesz godziwie zarobić, zastanów się nad kontraktem z firmą budowlaną. Pamiętaj jednak, że nudzić to się na pewno nie będziesz.

Profesjonalizm pełną gębą

Budowlaniec bez oleju w głowie? To już nie te czasy. Dziś szanująca się firma zatrudnia elokwentnych i ułożonych robotników, którzy po prostu sami wybrali taki zawód i którzy chcą w nim jak najdłużej pozostać. Z tego też względu poszerzają zakres swoich umiejętności, zdobywają nowe dyplomy, certyfikaty, a także wiedzę niezbędną do wykonywania nowoczesnych instalacji w sposób solidny i perfekcyjny. Taki budowlaniec jest w cenie – ludzie chcą mieć bowiem idealnie wykończone mieszkanie, które wcale nie będzie wyglądało jak każde inne. Układanie skomplikowanych kafelek, podwieszane sufity, wykwintne antresole – architektonicznych pomysłów jest coraz więcej, są one coraz trudniejsze do zrealizowania, ale pojawiają się ludzie, jacy potrafią to zrobić nie na odwal, ale z niebywałą precyzją. Oczywiście taka firma budowlana życzy sobie za wizytę naprawdę spore pieniądze, które będą dobrze wydane. Nie jest również łatwo umówić się na renowację – często trzeba czekać nawet pół roku na profesjonalistów przez duże pe.

Polska budowniczymi stoi

Nie ma wątpliwości, że już od dawna wśród najbardziej rozwojowych sektorów w Polsce znajduje się budownictwo. Polscy mężczyźni dość chętnie decydują się na pracę w tym zawodzie głównie ze względu na całkiem godne płace, stosunkowo niskie kwalifikacje, a przede wszystkim mnóstwo zleceń. Mimo rozpowiadanych głośnych kryzysów gospodarczych, rodacy coraz częściej z chęcią kupują nowe deweloperskie mieszkania, decydują się na profesjonalny remont starego lokum, a państwo wykłada spore pieniądze na budowę autostrad. Dodatkowo największe miasta chcą się rozwijać – powstają nowe linie tramwajowe, metra, a dziurawe ulice wymagają naprawy. Okazuje się, że prywatnie solidną firmę budowlaną trzeba rezerwować nawet z półrocznym wyprzedzeniem, a ich właściciele ciągle muszą szukać nowych robotników. To zawód, który nie tylko przynosi zyski w lecie, ale również w trakcie zimowych miesięcy, a to wszystko za sprawą wykończeniówki wnętrz i sporej ilości remontów mieszkań czy domów od środka. Nic dziwnego, że polskie budownictwo jest aż tak rozwinięte.

Wejdź wyżej, zarób więcej

Praca na budowie to praktycznie pewny dobry zarobek. Właściciele firm robotniczych zdają sobie sprawię z trudności wynikających podczas tej pracy. To nie tylko przenoszenie ciężkich przedmiotów, ale również umysłowa praca, dotycząca odpowiedniego przestrzennego rozplanowania. Wiąże się ona również z pewnymi niebezpieczeństwami, a jednym z nich jest z pewnością praca na wysokości. W związku z tym, budowlana praca na najwyższych kondygnacjach rusztowania wymaga odpowiedniego certyfikatu, którego nie dostaje się za ładną twarz. Trzeba przejść specjalistyczne badania wydolnościowe, a także psychologiczne, by mieć możliwość budowania jeszcze bliżej chmur. Oczywiście nie wpływa to jedynie na zwiększone zagrożenie, ale również na zarobki. Ci, którzy bowiem posiadają odpowiedni papierek, mogą zdecydowanie lepiej zarobić od tych, którzy nie odrywają się od ziemi. Jest to wzrost płacy nawet w wysokości kilku złotych na godzinę, co w przełożeniu na miesięczną pensję okaże się z pewnością niezwykle opłacalne.

Specjaliści potrzebni od zaraz

Przeglądając ogłoszenia z pracą na pewno każdy zauważył, że niezwykle często pojawiają się te przeznaczone dla specjalistów z dziedziny budownictwa. Są zarówno propozycje dla tych, którzy zaczynają swoją przygodę z budownictwem i początkowo ich głównym zadaniem będzie przenoszenie ciężkich przedmiotów, ale najczęściej można trafić na wyróżnione zawody – murarzy, dekarzy bądź brukarzy. Również propozycje cenowe wyglądają na zawrotne – nawet do 5000 złotych. Czemu tak wysoko? Odpowiedź jest niezwykle prosta – po prostu brakuje specjalistów z tych dziedzin. Coraz mniej młodych ludzi decyduje się na szkolenie w tym zawodzie, co może trochę dziwić – praktycznie każdy dekarz z fachem może być bowiem pewien ciekawych zleceń od porządnego pracodawcy, który nie tylko zapewni wysoką pensję, lecz również korzystną stałą umowę z opłaconym ubezpieczeniem i wszelkimi świadczeniami. Co więcej, wielkim wzięciem te profesje cieszą się również na zachodzie Europy, a tam stawki są już nieporównywalnie wyższe.

Jak zostać budowlańcem?

Panuje dość ogólna, czasem nawet zbyt krytyczna, opinia, że każdy budowlaniec powinien charakteryzować się tylko wielką siłą. Owszem do uprawiania tego zawodu wcale nie potrzebujemy żadnych kwalifikacji, a często nawet doświadczenia. Tak zwany żółtodziób wykonuje najprostsze możliwe czynności, ale mimo braku przymusu przedstawiania w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej różnych dyplomów i świadectw, trzeba mieć sporo w głowie, aby zostać dobrze opłacanym pracownikiem. Tu nie tylko stawia się na mięśnie, krzepkość i jak najszersze ramiona – przyda się również spryt, dobre oko i inne walory czysto umysłowe. Niezwykle przydatne okazują się również różnego rodzaje certyfikaty, znacznie rozszerzające nasz wachlarz możliwości. Należą do nich chociażby możliwość prowadzenia wózków widłowych, dyplom zapewniający operowanie dźwigiem bądź żurawiem, a nawet upoważnienie do pracy na wysokościach. Takie papiery z pewnością zapewnią nam jeszcze lepszą tygodniówkę, a także przyjemniejszą pracę na placu budowy.

Zlecenie za zleceniem

Firmy budowlane wcale nie odczuwają kryzysu. Solidnie rozwinięte spółki z odpowiednimi fachowcami sprawiają, że telefony mogą się nie urywać. Wszystko za sprawą systemu poleceń – jeśli u kogoś wykończyłeś mieszkanie tak jak właściciel chciał, to z pewnością powie o tym swoim znajomym, a przecież teraz panuje wielka moda na wszelką renowację domów, upiększanie pokoi czy nawet zakup nowego lokum. Okazuje się, że u dobrych budowlańców trzeba czekać nawet kilka miesięcy na wykończenie. Wiele zleceń sprawia, iż właściciele takich firm wykonują jednocześnie kilka prac, zatrudniając jak największą liczbę robotników. Dodatkowo coraz częściej do polskich spółek przekonują się zagraniczni inwestorzy, jacy proponują naprawdę solidne pieniądze za przyjechanie i rozpoczęcie zlecenia. Praca będzie więc zawsze, pieniądze za godzinówkę są naprawdę solidne, tylko czasu brakuje, aby zadowolić swoich wszystkich potencjalnych klientów. Ponadto coraz więcej fachowców szuka pracy poza naszymi granicami, zasilając francuskich bądź niemieckich inwestorów.